9 lutego
18:59 2005
Firefox jest wygodną, szybką, stabilną przeglądarką. Dobra, wystarczy tych komplementów :)1. Menedżer pobierania nie wznawia pobierania po ponowymym uruchomieniu przeglądarki.
2. Powolny start. Wiem, są różne preloadery, ale to tylko pośrednie rozwiązanie.
3. Dużo ciekawych opcji zostało wrzuconych do "about:config".
4. Wymaga restartu po zainstalowaniu/odinstalowaniu motywu/rozszerzenia.
5. "Zamienione" miejscami przyciski "OK/Cancel", "Yes/No" (nawet KDE ma opcję do zamiany przycisków :P).
6. Kurwa! Chciałem, właśnie w tej chwili, uruchomić Firefoxa, żeby sobie przypomnieć, co mnie jeszcze irytuje, to ten nie chce się uruchomić!!! "killall firefox.bin" pomogło! Tak więc od razu dodaje ten incydent do listy :P
7. Rozszerzenia: Wczoraj zrobiłem upgrade "Flashblocka". Po upgrajdzie "Flashblock" przestał działać.
8. Jak na ironię dzisiaj również przestał działać przycisk "Pobierz więcej rozszerzeń"...
9. Różne skróty klawiszowe i rozmieszczenie niektórych elementów menu w wersji dla Windowsa i Uniksa.
Update:
Choroby nr 6, 7 i 8 uleczyłem chirugicznymi cięciami na wysokości profilu w użytkownika. Firefox przeżył i ma się dobrze :) Eutanazja nie była potrzebna.
Kategoria Ogólne
Proszę o komentarz
Z 1) się zgadzam - wkurw^H^Hrza jak mało co.
Reszta mnie nie denerwuje - mam szybki komputer i jestem dodatkowo cierpliwy, ale to może przez to że jestem szęśliwcem z 2x 3.01GhZ na pokładzie ;-)
Hehe widze ze nie ma jak samemu skompilowac FF :) Stabilny szybki (u mnie odpala sie ponizej 1 s) a co do sciagania plikow to ja i tak wole wgeta z konsoli :D
Przesiadka na Operę :P