25 czerwca
21:24 2005
Dlaczego nie. Developerzy KDE wymyślili sposób na wstawianie komponentów KPart prosto do przeglądarki Firefox lub Mozilla Suite. Jako przykład pokazana jest przeglądarka plików PDF - KPDF (fajna nazwa ;-). W podobny sposób możnaby osadzić wiele programów z KDE (na przykład edytor tekstu, Cervisię, arkusz kalkulacyjny, Konsolę, ...)
Kategoria Ogólne
Proszę o komentarz
Bardzo fajowo... Brak plugina do PDF trochę mi dokucza momentami... ;)
Dobra wiadomość. Nie to żebym chciał flejmować, ale w końcu KDE rządzi ;)
Jaki brak plugina do PDF? Przecież jest oficjalny plugin Acrobata...
Dżizas, Adobe'a. Coś mi się trejdmarki mieszają.
Tylko po co używać FF pod KDE :P
marcoos: ale jest non-free ;]
Acrobat Reader też jest non-free, a (K|X|G)PDF sobie mogą z niektórymi pdfami nie radzić :P
Acrobat Reader i oficjalny plugon Acrobat Reader to chyba to samo, nie?
Inna sprawa, że i tak mam je zainstalowane ;)
Jak na razie nie spotkałem pdf-a, którego xpdf by nie ruszył. To znaczy spotkałem, ale on i tak był zrąbany ;) Kghostview czasem kaszani orientację strony, ale ma taką zaletę, że zapamiętuje się w X-sesji.
Jak ktoś zaproponuje mi firefoksianego plugina do pdf-ów, to wywalę Acrobata - jest straszliwie kobylasty :) No i non-free :P
Ja tam nie wiem, mam Readera, ale nie mam plugina :P