Znowu dałem się zakolejkować w hipermarkecie. Ludzie mają gdzieś wielki czerwony napis "Kasa do 10 produktów" i wpychają się wielkimi wózkami. Jeszcze jakaś babcia stukała mnie od tyłu koszykiem. Ale dosyć tego. Następnym razem przed wejściem do kolejki, wezmę trochę gazet do czytania (oczywiście odłożę je tuż przed kasą).
I jeszcze muszę łazić z tymi głupimi jednorazowymi reklamówkami, bo przed wejściem do hipersklepu trzeba dać plecak do przechowalni (ciekawe co z tym robią, gdy nikt nie odbierze). Ale oczywiście najdłuższa kolejka jest właśnie przed przechowalnią, i na dodatek trzeba stać w tym dwa razy. Jakby tego było mało, to w Carrefourze przechowalnia służy również jako punkt wydawania gwarancji na rowery (wydawaniem rzeczy i wystawianiem gwarancji zajmuje się ta sama osoba).
Przy okazji napaliłem się na Half-Life Generation za 59 PLN (4 gry w jednym pudełku).
Proszę o komentarz
Pytanie brzmi: po co łazić do hupermarketów? Co tam jest takiego, czego nie ma w innych, mniejszych sklepach?
No bo hipermarkety są jak Seamonkey - wszystko w jednym ;)
Nie trzeba oddawać plecaka. Wrzucasz tam portfel i dokumenty, a "bramkarzowi" mówisz, że skoro kobiety wchodzą z torebkami, to Ty wejdziesz z plecakiem, bo pełni podobną funkcję. Raz tylko mi się zdarzyło, że "bramkarz" był oporny, ale po zażądaniu rozmowy z jego przełożonym wymiękł. Problem jest tylko, gdy masz tam zakupy z innego sklepu. Ja zawsze mam kieszenie pełne paragonów, więc wszystkie zakupy mam udokumentowane. Oczywiście nie mogą Cię przeszukać bez Twojej zgody, więc jakby im się zachciało, a masz dużo czasu, to możesz zażądać wezwania policji, bo tylko oni mają prawo przeszukać (ale to wersja dla upierdliwych klientów, potem pewnie ochrona będzie krzywo patrzeć na Ciebie).
Ja zawsze ma problemy z MediaMarkcie. I prawie zawsze gdy się z nimi kłócę przyiega przełożony przepraszać itp. Tak to jest jak sie da matołowi po zawodówce trcohę władzy :|.
Ech, ile razy idę z plecakiem do sklepu chcę, żeby ktoś się mnie przyczepił - i jakoś się nie czepia. Taką mam ochotę się pogryźć z gorylem :P
Supermarkety rox - zaciskarkę, za którą w castoramie chcieli 61 zł na Allegro (oczywiście nową) kupiłem za 13 zł :)
Po tym jak monitor kupiłem w "normalnym" sklepie, zobaczyłem z ciekawości do sklepu (nie) dla idiotów - 100 zł drożej :)
Half-Life Generation? To chyba windowsowe :P (no chyba, że działa z cedegą - wtedy ok ;P)