13 sierpnia
23:52 2005
Ktoś dzisiaj przypadkowo porysował lakier 6-8 samochodów zaparkowanych na ulicy, gdzie mieszkam.
Mój tata powiedział do swej córki (czyli mojej siostry):
- Mam dwie wiadomości: dobrą i złą. Zła wiadomość jest taka, że ktoś porysował mi samochód.
- A ta dobra? - zapytała siostra.
- Tobie też porysowali samochód.
Wcześniej oczywiście padły trochę bardziej parlamentarne słowa.
Żeby było śmieszniej, szwagier specjalnie poszedł zaparkować samochód przed domem (tak dla bezpieczeństwa). AFAIK policja złapała sprawcę, a nawet przekazała każdemu kierowcy radosną nowinę o uszkodzeniu pojazdu drogą telefoniczną jak i osobistą :-)
Kategoria Ogólne
Proszę o komentarz
i tak byw wandalizm się szerzy, dwa lata wstecz to samochód mojego ojca nie został co prawda porysowany, ale pozbawiony 75% szyb jakie posiadał, dodam, że z samochodu nic nie zgineło.
Niedawno sąsiad stracił 100% szyb. A podobno mieszkam w porządnej dzielnicy :D
Brawo Policja.