Zaloguj się
Projekty Kategorie Archiwum
20 sierpnia
Na stronie Carrefour można przeczytać, że "Towary ułożone są w sposób zgodny z logiką zakupów.". Skoro tak, to dlaczego najczęściej kupowane artukuły są zawsze na samym końcu sklepu? Żeby kupić zwykły chleb, trzeba przejść pieszo z kilometr, mijając działy z obuwiem, bielizną, wyposażeniem domu... Najwyraźniej robię zakupy w sposób nieprawidłowy ;-)

Proszę o komentarz

Sobota 20 sierpnia, 2005 18:45

Ha! Bo widzisz, to jest logika marketingu. Zmierzając do produktów niezbędnych do przeżycia koniecznie musisz przejść obok wielu rzeczy, które nie są niezbędne do przeżycia, ale może Cię skuszą jeśli "przypadkiem" je zauważysz ;)

Sobota 20 sierpnia, 2005 18:46

Nie - to jest własnie jak najbardziej logiczne :).
Idąc codziennie po bułki, mijasz wspomniane działy i zapewne się skusisz na coś, czego totalnie nie potrzebujesz :D
To jest jeden z elementów "strategii" hipermarketów, by kupować wszystko, niezależnie od tego, czy potrzebujesz, czy nie :). Oprócz tego jest jeszcze np. muzyka oraz .. płytki na podłodze - podczas pchania wózka wydają one specyficzny stukot, który wprowadza w swoisty trans :)

Sobota 20 sierpnia, 2005 18:49

Trzeba będzie przestudiować mapę sklepu i obmyślić chytry plan, jak wykiwać oszustów ;-)
Już mnie prawie dzisiaj skusili na Half-Life i na fajny motor z Lego Technics, ale się nie dałem :)

Sobota 20 sierpnia, 2005 18:51

Po prostu chodzisz z zamknietymi oczami :D. Możesz także nie chodzic w ogole - w moim wypadku sprawdza sie swietnie. Tylko raz skusiłem sie na jakas rzecz z ulotki z L.eclerca, której i tak potem nie kupiłem. No, ale zakupiłem kilka innych rzeczy :DD.

Można także powtarzac sobie, ze chcesz tylko dwie bułki i bochenek chleba - byc moze zadziala :)

Sobota 20 sierpnia, 2005 18:52

Albo nosić odliczoną co do grosza kwotę pieniędzy :)

Sobota 20 sierpnia, 2005 18:54

Może, choc nie zawsze musi pomagac - a co, gdy zdecydujesz się na superhipermega batonika w promocji zamiast wspomnianego chleba dla całej rodziny? Już badz co badz lepiej kupic oba :)

Sobota 20 sierpnia, 2005 18:59

Można też nie brać koszyka i wózka. Z kolei w tym przypadku istnieje ryzyko zakupu większych rzeczy, które i tak nie zmieściłyby się do wózka

Sobota 20 sierpnia, 2005 18:59

zawsze można im uwierzyć, że najpotrzebniejsze rzeczy są na początku i chleba nie kupować :P

Sobota 20 sierpnia, 2005 19:00

Poza tym te cwaniaki robią badania statystyczne (myślicie że te kasy to tylko zabierają forsę? hahaha! ;)) i tak ustawiają półki, żeby jeszcze zoptymalizować system ;)

Sobota 20 sierpnia, 2005 19:10

Jam Łasica: hmm, a bułki gdzie zapakować? Do kieszeni? :)
Skratz: a na początku - RTV, AGD.. :)
Jezuch: w kazdy mozliwy sposob wpływaja na podswiadomość klienta.

Sam niedawno padłem ofiara manipulacji - kupiłem nowy telefon i w salonie, w którym dokonałem zakupu, była taka "promocja" - do kazdej aktywacji mozna było kupic jakis gadzet za 50% ceny. Były tam jakies pokrowce, słuchawki bluetooth etc.. Ja wybrałem smycz - innych pierdół nie chciałem. Zapłacilem za nia 4zł, bo podobno normalnie kosztuje 8. No cóz - potem na miescie widziałem identyczne własnie za 4, 5zł. Nawet ja, krytycznie podchodacy do wszystkiego, w szczegolnosci do reklam i promocji, dałem sie nabrac na taki manewr - po prostu nie spodziewałem sie tego od tej miłej pani z salonu :D.

Sobota 20 sierpnia, 2005 19:24

W "oszukiwaniu" klientów przodują różnego rodzaju TV-markety:
Moja ulubiona technika to:
"Ten produkt normalnie kosztuje 499PLN, ale my specjalnie dla państwa oferujemy go po specjalnej super-promocyjnej cenie 59PLN. Jeśli zamówisz SuperDuperPimp3000 w ciągu 5 minut, to otrzymasz gratis tą niesamowitą przystawkę do wysysania wsyśniętych rzeczy, za którą normalnie zapłaciłbyś 299PLN"

A kolega raz poszedł do sklepu po płyn do naczyń "Ludwik", a przez pomyłkę kupił jakiegoś "Stefana" (czy coś w tym stylu) :)

Sobota 20 sierpnia, 2005 19:36

Tak, te TVMarkety to biją wszystko. Swego czasu lubiłem oglądac wszelkie Mango i inne, by nabijac sie z tego, co ci ludzie mówią. Takiego pierd... to nigdy nie słyszałem.

Ten ich ostatni hit - klawiatura Foldable ileśtam. Szkoda, ze nie mam kasy, to bym zamówił - ta klawiatura jest wrecz niezbedna!

A te wszelkie Adidosy czy Niki - potezny rotfl.

Sobota 20 sierpnia, 2005 19:53

http://www.searchlores.org/realicra/slaves.htm Miłej lektury :)

Napisz komentarz

Dodaj komentarz

Formatowanie komentarza

Kategorie

Ewolucja Internetu 8 | Fail 40 | Gry 46 | Humor 129 | Idiotyzm 50 | Java 110 | KDE 85 | KShutDown 22 | Linux 84 | Makagiga 58 Muzeum 3 | Ogólne 819 | Polityka 76 | Programowanie 51 | Reklamy 4 | Techblog 19 | Teorie Spiskowe 12 | TV 59 | UI 9 | Użyteczność 30 | WWW 90 | Wyrwane z Kontekstu 34 | X Files 14

Archiwum

Maj 2012 | Kwiecień 2012 | Marzec 2012 | Luty 2012 | Styczeń 2012 | Grudzień 2011 | Listopad 2011 | Październik 2011 | Wrzesień 2011 | Sierpień 2011 | Lipiec 2011 | Czerwiec 2011 | Maj 2011 | Kwiecień 2011 | Styczeń 2011 | Listopad 2010 | Październik 2010 | Wrzesień 2010 | Sierpień 2010 | Lipiec 2010 | Czerwiec 2010 | Kwiecień 2010 | Marzec 2010 | Luty 2010 | Styczeń 2010 | Grudzień 2009 | Listopad 2009 | Październik 2009 | Wrzesień 2009 | Sierpień 2009 | Lipiec 2009 | Czerwiec 2009 | Maj 2009 | Kwiecień 2009 | Marzec 2009 | Styczeń 2009 | Grudzień 2008 | Listopad 2008 | Październik 2008 | Wrzesień 2008 | Sierpień 2008 | Lipiec 2008 | Czerwiec 2008 | Maj 2008 | Kwiecień 2008 | Marzec 2008 | Luty 2008 | Styczeń 2008 | Grudzień 2007 | Listopad 2007 | Październik 2007 | Wrzesień 2007 | Sierpień 2007 | Lipiec 2007 | Czerwiec 2007 | Maj 2007 | Kwiecień 2007 | Marzec 2007 | Luty 2007 | Styczeń 2007 | Grudzień 2006 | Listopad 2006 | Październik 2006 | Wrzesień 2006 | Sierpień 2006 | Lipiec 2006 | Czerwiec 2006 | Maj 2006 | Kwiecień 2006 | Marzec 2006 | Luty 2006 | Styczeń 2006 | Grudzień 2005 | Listopad 2005 | Październik 2005 | Wrzesień 2005 | Sierpień 2005 | Lipiec 2005 | Czerwiec 2005 | Maj 2005 | Kwiecień 2005 | Marzec 2005 | Luty 2005 | Styczeń 2005