Boże, ale te wszystkie zakładki są beznadziejne. W Firefoskie dwumetrowe menu. W Konquerorze menu ledwo co mieści się na ekranie. Trylion zakładek prowadzących do stron, które chciałbym(em) przeczytać, ale nie mam na to czasu lub mi się nie chce. Z każdym dniem przybywa porcja nowych stron, które mogą się przydać™. Już nawet nie pamiętam co jaka zakładka oznacza. Owszem jest system wyszukiwania, ale czego w ogóle mam szukać w tych chaszczach? Potrzebny jest jakiś zupełnie nowy sposób bookmarkowania stron. Nie del.icio.us, nie tagi, coś innego...
3 grudnia
16:05 2005
Kategoria Ogólne
11 komentarzy
3 grudnia
05:55 2005
Przez noc doszłem (bo nie miałem daleko) do wniosku, że Web 2.0 nie jest wcale takie złe, jak niektórzy co bardziej wywrotowi członkowie ruchu oporu próbują nam wmówić.
Tak więc od dzisiaj ten blog jest kompatybilny z Web 2.0 - przyszłością Internetu ;-)
1 grudnia
03:25 2005
- KDE 3.4.x -> 3.5
- Firefox 1.0.7 -> 1.5
- NetBeans 4.1 -> 5.0 Beta 2
Powinno wystarczyć na kilka miesięcy :)
Kategoria Ogólne