Zaloguj się
Projekty Kategorie Archiwum
James Randi to człowiek, który ma jeden cel w życiu – zdemaskować zjawiska paranormalne. (...) James Randi zasłynął tym, że ufundował nagrodę w wysokości miliona dolarów dla osoby, która udowodni, że posiada zdolności paranormalne. Warunek jest tylko jeden – musi to udowodnić przed specjalną komisją w warunkach kontrolowanych. Wydaje się, że za chwilę skończy się dobra passa „króla sceptyków”, bo wyzwanie podjął najsłynniejszy polski jasnowidz! [src]

Ciekawe co z tego wyjdzie :)

Proszę o komentarz

Sobota 7 stycznia, 2006 00:27

No ciekawe, ciekawe...

luo
Sobota 7 stycznia, 2006 01:45

będzie wsytd jak beret...

Sobota 7 stycznia, 2006 19:34

Randi już nie takie rzeczy demaskował. Jak zwykle, tylko "jasnowidz" się ośmieszy...

Niedziela 8 stycznia, 2006 00:18

Randi by obśmiał gdyby mu się Bóg pokazał we własnej osobie. On żyje po to, by wyśmiewać, a nie żeby poszukiwać prawdy.
Nie ważne co mu Jackowski zaprezentuje, werdykt jest z góry znany. Ciekawi mnie tylko jak go uzasadni :)

jarecki
Środa 18 stycznia, 2006 21:44

Randi pokazuje miejsce w szyku oszustom ! Wszystkich tych jasnowidzów i zginaczy sztućców o kant dupy rozbić !
Dla Jezucha podpowiedź. zapoznaj się miluszku z faktami. Randi to genialny iluzjonista. Widziałem jak zwykłą kartą do gry, wyjętą z talii , którą oglądaliśmy przed sztuczką przebił dębowe drzwi - wszystko było na dotyk . To jest ok,choc nie zdradził publice sekretu to przecież nie wmawiał nikomu , że Bóg dał mu taką siłę.
Randi nie demaskuje sztuczek a tylko oszustwo polegające na dorabianiu do sztuczek iluzjonistycznych ideologii.

Środa 18 stycznia, 2006 22:18

Ciebie, jak widzę, też potraktował iluzjonistycznymi sztuczkami :)

lasko
Czwartek 19 stycznia, 2006 11:22

do ;jezuch-dupku a te wszystkie dokonania p.KRZYSZTOFA TO CO? tylu osoba pomógł . A TY POCZYTAJ SOBIE DOKONANIA TEGO CZŁOWIEKA I WTEDY PISZ !!!!!!

lasko
Czwartek 19 stycznia, 2006 11:25

PRZEPRASZAM JEZUCH TO OCZYWIŚCIE DO ;JARECKI ALE TAK MNIE ZDENERWOWAŁ , ŻE SIĘ POMYLIŁEM

Czwartek 19 stycznia, 2006 11:51

Tak się zastanawiam... Joggerowcy to w większości myślący i inteligentni, deklarujący, że są ateistami, że nie wierzą w Boga, a jednak wierzą w takie głupoty w stylu tego Jackowskiego...

Karolina
Sobota 11 lutego, 2006 23:46

Randi będzie musiał uwierzyć...powiedzmy. Jeżli jest tak sceptycznie nastawiony to i tak oleje fakt że pan Krzysztof to prawdziwy jasnowidz i wymyśli jakiś bajer. Będzie sam siebie okłamywał hehe.

Czwartek 16 lutego, 2006 21:32

A póki co Jackowski się nie pofatygował i nie wysłał sam emaila do Randiego tylko posługuje się jakimiś ludźmi z Niemiec. Od 2004 - żadnych nowych wiadomości w tej sprawie.

Czwartek 16 lutego, 2006 21:33

Właśnie, przecież ta sprawa w 2004 była głośna, kto to zapodał jako "newsa"?

marcin
Wtorek 21 marca, 2006 23:11

taki dobry a szostki W TOTA TRAFIC NIE UMIE

marcin
Wtorek 21 marca, 2006 23:12

> taki dobry a szostki W TOTKA TRAFIC NIE UMIE

Bolek
Wtorek 2 maja, 2006 20:25

Taaa! A wyzwanie zostało rzucone 29.09.2004 r. i co? I dupa! Randi górą! Tak trzymaj, Panie Jamesie! Na pohybel oszołomom!

Wróżbitki z człuchowa
Środa 24 maja, 2006 17:30

Jackowski to jest gość!!!

AGA
Wtorek 19 września, 2006 06:07

Znalazlam sie przypadkowo na tej iditycznej stronie.Od 12 lat nie mieszkam w Polsce ale czytajac wasze "Gdybanie" czuje sie jak w pijackiej spelunie zwazywszy na fakt braku waszej ELOKWENCJI w polszczyznie.Pozdrawiam z USA.

luto
Sobota 18 listopada, 2006 22:31

Nie znacie pana Krzysztofa to po co pieprzycie ????
On naprawde ma wizje bo mojemu ojcu znalazł auto !!!!!!!!

chris
Niedziela 1 kwietnia, 2007 16:10

Jackowski Krzysiek jest czlowiekiem ktory zyje wiecej swiatem duchowym wiecej niz tym, i jest czlowiekiem a nie skura i koscmi jest umyslem a to ogromna sila w dobrum czlowieku.

Piątek 27 kwietnia, 2007 23:46

No, minął rok, i jakoś nic nie słychać o Jackowskim. Na forum Randiego znalazłem informację, że została przesłana do JREF aplikacja, ale nie przez Jackowskiego, w związku z czym poproszono, aby Jackowski aplikował sam. Dodatkowo napisali, że JREF oferuje jedynie obserwatorów i milion dolarów nagrody; rekwizyty aplikant musi załatwić sobie sam. Na to już nikt od Jackowskiego nie odpisał.

Iskierka
Czwartek 3 maja, 2007 09:12

witam. Na tą strone trafiłam niechcący, ale chce tylko powiedziec, że skoro myślicie ze jackowski jest taki wspaniały to sie mylicie. w styczniu zaginał mój tata i po tym jak pan jackowski wziął ode mnie pieniądze kontakt z nim sie urwał. Jest to oszust który po usłyszeniu mojego głosu w telefonie rozłancza sie. I taty też nie znalazł.

alicja
Wtorek 8 maja, 2007 11:07

nie wiem czy to bóg, czy nie żyjący ludzie, ale jak sądzicie co to jet shizofrenia i czy wiecie jaki ma ona przebieg, i dlaczego niby to potrafi opuścić? olśnienie, dotyka nawet całe rodziny,ten człowiek muśi być bardzo dobry że dotąt go nie skrzywdzili, ale ja na jego miejscu bym uważała bo jesteśmy tylko ludzmi. wspominałam o p. kaszpirowskim że niby to swoim pacjętom wmawia ból? jestem pewna że to nie on, jak sądzicie ile dotanie?

sasquatch
Poniedziałek 21 maja, 2007 17:58

Jackowski udowodni całemu światu że jasnowidzenie istnieje. Znam osobę która ostrzegała mnie przed wypadkiem. Podała kolor samochodu i markę i brakowało ułamków sekundy do zderzenia.

Góra
Niedziela 15 lipca, 2007 01:35

K Jackowski nie jest zly bylem na niego wciekly ale mi przeszlo kiedy sprawa nie jest zbyt trudna to potrafi ludziom pomóc ale kiedy jest coś zawilego to zaczynają sie schody kiedy uda ci sie sciągniąc pana Krzysztofa na miejsce zaginięcia czlowieka oczywiscie nie jest to proste rozumiem bo ma duzo pracy najperw chce kasę a pózniej zabiera się do pracy przed i po otrzymaniu kasy nic sie nie zmienilo olal sprawe perfidnie jesli jest zajety nie powinien dawac ludziom nadzieji po co wogóle sie zabieral za sprawę nie mając czasu

e
Piątek 3 sierpnia, 2007 17:32

nie jest proste bo podobno on nie lubi jezdzic,poza tym wizje nie przychodza mutak PSTRYK ,ludzi proszacych jestb.duzo i on czasami nie daje rady.Ile „kasy„bierze???

stracony
Czwartek 13 września, 2007 12:33

Co do pana Jackowskiego to przejechałem ponad 500 kilosów i jego dama(Zona) skasowała w 2006r. 300zł za dwie kartki papieru formatu A4 i tak właśnie wyglądało jego jasnowidzenie.Ludzie facet zbija kasę na istotach w potrzebie to bliski (pracownik) Policji i H.G.W. jeszcze kogo.Jego bliska fundacja Nautilius czy jak tam się zwie to wielki kit-Moim zdaniem jedyne co pan Jackowski i jego rodzina potrafią to dobrze liczyć pieniądze. Jeśli macie troszeczkę rozumu to nie dajcie się nabijać w bambo.Pozdrawiam wszystkich myślących POLAKÓW

heti
Środa 31 października, 2007 11:12

Tak sobie czytam co piszecie i dochodze do wniosku ze zawisc ludzka nie ma granic.Jak ktos jest inny to sie go atakuje bo labo mu zazdroscimy albo nie rozumiemy.Ja wierze w Krzysztofa Jackowskiego,poniewaz sam nie raz mowil ze nie wszystkim umie pomoc.A co do kasowania- idz do lekarza prywatnie bedzie taki sam efektz tym ze dostaniesz nie A4 kartke tylko recepte i sam za nia zaplacisz

Jeran
Poniedziałek 5 listopada, 2007 09:34

To ze jasnowidzenie jest nikomu udowadniac nie trzeba.
po p-rostu jest.
Ze nie zawsze?
Cale szczescie!
Czy jest na zawolanie.
Moim zdaniem raczej nie.
Czy Pan jackowski jest jasnowidzem?
Trudno to orzec.
Jesli jego jasnowidzenie nie jest na kazde zawolanie to zgodnie z tym co twierdza wyksztalciuchy nie jest jasniowidzem.

Jeran
Poniedziałek 5 listopada, 2007 09:37

Moj dziadek mial zegarem ktory zawsze nosi przy sobie.
Twierdzil, ze jak umrze, to zegarek przestanie chodzic.
W momencie jego smierci pekla w zegarku sprezyna.
Czy to bylo jasnowidzenie, czy tez telekineza?

alicja
Czwartek 8 listopada, 2007 19:37

uwielbiaja na sibie mowic „swiódmy zmysł”

alicja
Piątek 9 listopada, 2007 15:09

DAJCIE MU SWIETY SPOKÓJ NAWET NIW WIECIE JAKI ON JEST ZMĘCZONY, PRZYNAJMNIEJ JAK BY PRZEJECHAŁA PRZEZ NIEGO CO NAJMNIEJ PRZEZ NIEGO CAŁA POLSKA. JA TO WIEM BO TEŻ TO MAM. LKUDZIE DZIE DZEN WCZOIRAJSZY WYDAJE MI SIE JAK BY BYŁO TO MIESIAC TEMU I MUSZE ZACHODZĆ W GŁOWE CO TAKIEGO SIE WYDAŻYŁO, ON CHOCIAŻ POMAGA LUDZIOM. A JA ZERO... TYLKO SAMA KORZYSTAM...

angelika
Środa 21 listopada, 2007 19:46

ja wierze w Pana Krzysztofa i wierze ze tego Rend….cos tam uda mu sie to zrobic i bede trzymac kciuki:) Pozdrawiam a Wy ciekawe jaik byscie wyjasnili to ilu osoba Pan Krzysztof pomogł bo chyba nie powiecie ze to on zamordował kilutysiecy osob a pozniej je gdzies wywiozł i udaje ze wie gdzie sa Te wasze myslenia sa bez sensu…To chyba Jasne ze Pan Krzysztof ma bardzo duzy dar…a co do totka to jak napisał w gazecie bo czytałam dzis ‘‘przyjaciołke’‘ mowil ze nawet o tym nie myslał a widac ze dla was liczy sie tylko kasa a nie umiejetnosci człowieka PIENIADZE TO NIE WSZYSTKO!!!

maro
Czwartek 22 listopada, 2007 10:01

ja uwazam ze Pan Jackowski to niesamowity czlowiek potrafi pomoc wielu ludziom w poszukiwaniu swych bliskich,jego jasnowidzenie sprawdzilo sie w bardzo duzej ilosci przypadkow!!!to jest naprawde cos niesamowitego co ten czlowiek ma w sobie!!!!

viki
Czwartek 22 listopada, 2007 22:05

Osobiście podziwiam pana Krzysztofa Jackowskiego. Jestem przekonana iż ma coś niesamowitego w sobie. Kiedy opowiada o wizjach jest tak przekonujący, że trudno mu nie uwierzyć. Nie jeden jasnowidz mógłby się powstydzić. Moim zdanie pan Jackowski umie uchwycić coś co tak naprawdę od dawna już istnieje. Tylko my będąc tego świadomi nie umiemy tego dostrzec. Przecież każdemu z nas nie raz pewnie i to zupełnie przypadkiem udało się coś przewidzieć. Każdy z nas posiada intuicję, ale nie każdy wykracza poza jej granice. A to jest już coś więcej. Nauczmy się z niej korzystać a zobaczymy, że zaczynamy dostrzegać o wiele więcej.

alicja
Sobota 5 stycznia, 2008 01:11

wieci że o mało bym nie zabiła autem dwie kobiety, jak myslłam, ale on, lub ona szepce alicja uwaga!!! nauczyli mnie jeżdzić autem, nie miałam kasy ani możliwości a mam swoją chate w przeciągu 4-ech lat, bez wykształcenia, od dziecka nigdy nie mogłam się skoncetrować.jak poszłam na ekonomie, jakiś czas mi szło extra na zaraz, to tylko 2-a lata.

Paweł
Niedziela 20 kwietnia, 2008 21:26

Problem z Panem Jackowskim nie polega na tym,czy naprawdę jest jasnowidzem,czy nie…Ciężko to ustalić,ponieważ po wzięciu pieniędzy kontakt staje się mocno utrudniony-jakieś obietnice spotkań,prośby o kolejne telefony,a po pewnym czasie gdy Pan Jackowski słyszy mój głos w telefonie-rozłącza się.Nie zależy to również od rodzaju sprawy-znam kilka przypadków(6)o różnym stopniu „ważności” i postępowanie jest za każdym razem takie samo.W jednym tygodnu(tylko o tym co wiem,może było więcej)ten Pan skasował 2000 zł i nie zrobił nic,w sprawach,którymi obiecał się zająć.Jednoznacznie nasuwa sie wniosek o oszustwie….I naprawdę nie sprawia mi satysfakcji pisanie o tym,bo bardzo liczyłem na pomoc,w bardzo ważnej dla mnie sprawie.Wytrzymałem 3 miesiące wodzenia za nos,a potem odpuściłem…Tak samo,jak pozostałe osoby,o których wiem.Także taktyka Pana Jackowskiego działa…Zmęczyć przeciwnika…

jola
Środa 25 czerwca, 2008 15:29

Z tym rozłaczaniem telefonu to prawda. Sam obiecał mi dać kontakt do lekarza, który miał mi pomóc w moich poważnych dolegliwościach zdrowotnych. Na okrągło wymyślał powody, na smsy nie odpowiadał. Tak było przez rok, a potem było zwykłe przepraszam i odłożenie słuchawki.Straciłam tyle czasu i naiwnie wierzyłam w jego dobre chęci i pomoc.

lo-gik
Piątek 10 października, 2008 13:46

Dlaczego wierzycie w jego (Jackowskiego) „dobrą” wolę przecież nawet Chrystus nie pozwalał nazywać się „dobrym” bo jak stwierdził „tylko Bóg jest dobry”. Oczywiście tao chyba była gra „na zmyłkę” bo „Ja i Ojciec jedno jesteśmy” stwierdził, co potwierdza tylko wyłączność Boga na bycie dobrym. No a chyba od Chrystusa ten Jackowski mocniejszy nie jest, myślę.

dominika_75
Czwartek 23 października, 2008 10:19

uwazam, ze osoby, ktore faktycznie posiadają taki dar nie powinny otrzymywać gratyfikacji za swoje „usługi” Jesli ma się na tyle rozwinięte mozliwości jasnowidzenia (każdy człowiek je posiada, lecz nie kazdy potrafi je uruchomić)powinno sie ich uzywać dla dobra wszystkich istot potrzebujacych, a nie dla własnego zysku.Tłumaczenie, ze „muszę z czegoś żyć „ jest przykładem niezrozumienia i ignorancji.

Miernik
Czwartek 13 listopada, 2008 20:48

Ja też stawiam sie u Randiego .tylko muszę prawidłowo przetłumaczyć podanie w języku angielskim

rpersi
Wtorek 2 grudnia, 2008 22:54

ja tam uważam ze krztsztof ma takie zdolności..kiedys był przeprowadzany eksperyment jasnowidz i gośc odowodnił co potrafi a to co niektórzy pisza to..trzeba przewidziec czy prawda:)

a
Czwartek 8 stycznia, 2009 17:47

Ja uważam że są ludzie ze zdolnościami jasnowidzenia i pan Krzysztof tez raczej je ma, ale zepsuły go pieniądze. Jak tyle osób prosi go wizje to niemożliwe żeby je miał zawsze na zawołanie, weźmie kasę a wizji nie ma. Pazerność też nie sprzyja jasnowidzeniu, to są tak subtelne doświadczenia że trzeba mieć czysty umysł a jak przyćmi go chęć zysku to zdolności paranormalne zanikają.

jolanta
Czwartek 30 kwietnia, 2009 18:04

To prawda ludzie którzy mają dar i mogąpomagać -nigdy nie robią tego bezinteresownie!A przecież radość dawania to cudowne uczucie a nie kazdego co potrzebuje pomocy na to stać!

marcin
Czwartek 3 września, 2009 14:31

To proste. Facet naprawdę miał wizje, bo jednak wskazał wiele osób zaginionych. Zdobył wielką popularnośc, ale kilka lat temu stracił swój dar i od tej pory wyciska od zrozpaczonych ludzi ile się da. W końcu trzeba z czegoś życ, a zwykły tokarz fortuny w swoim zawodzie raczej nie zbije.

Środa 23 września, 2009 10:17

Czyli, jak się zgłosić, aby się nie zgłosić i broń Boże nic z tego przypadkiem nie wyszło.

Już praktycznie słynne zgłoszenie w 2004 roku Pana Krzysztofa Jackowskiego na test w Fundacji Randiego.

"W chwili obecnej Randiemu rzuca rekawicę polski jasnowidz z Człuchowa – pan Krzysztof Jackowski."

Oto oryginał tego zgłoszenia

http://forums.randi.org/showthread.php?t=29681

Jeden e-mail wysłany przez obcą osobę, później nic, brak nawet odpowiedzi, nad tą głupotą dyskutuje się następne 5 lat, że niby coś nie wyszło ze względów formalnych, pozostawiam bez komentarza.

Sprawa prosta, nie posiada żadnych zdolności paranormalnych,bo takowe nie istnieją, a sam pomysł dawno z głowy mu wybili ludzie z jego otoczenia, którzy go promują i z całego tego medialnego teatru dobrze żyją, czyż zarzyna sie kurę znosząca złote jaja? Szanowny Panie Jackowski, zapytuję wprost, kiedy zamierza sie Pan poddać testowi w Fundacji Randiego ??

Miłego dnia życzy Marek

Środa 23 września, 2009 10:29

Jako uzupełnienie powyższego wpisu moge tylko dodać, że pan Jackowski nie musi wcale wybierać sie za morze na test do Randiego, może się zgłosić do niemieckich sceptykow (GWUP),
na uniwerku w Würzburgu są testowani kandydaci co roku, wyniki testów do obejrzenia na mojej stronie, nagroda co prawda tylko 10 tys.Euro, ale co za sława.
Panie Jackowski, oczekujemy pana na teście z otwartymi ramionami.

Pozdrowienia, Marek

Środa 23 września, 2009 10:34

Wszystkie wizyty u tego jasnowidza zawierają te same elementy:

1.Zrobienie dobrego wrażenia, szybkie przejęcie inicjatywy.
2.Skasowanie sporej kwoty pieniędzy (kilkaset złotych)
3.Spisanie z klientem formularza wykluczającego jakiekolwiek reklamacje, czy roszczenia.
4.Nabazgranie jakiejś durnowatej, ogólnikowej, dającej się dowolnie interpretować "wizji".
5.Zastrzeganie się każdorazowo, że dzisiaj jest zmęczony i może się mylić.
6.Tak jak mówi, poza statystycznymi przypadkami trafienia czegoś, zawsze się myli.
7.Obiecanki, cacanki, prośby o kontakt później, czyli tzw. spławienie pacjenta.
8.Nieodbieranie telefonów, brak kontaktu, odkładanie słuchawki gdy przypadkiem odbierze, automatyczna sekretarka, gra na „zmęczenie przeciwnika”.
9.Klient telefonuje dziesiątki razy w nadziei na jeszcze coś, łudzi się, że jasnowidz jest przepracowany itd.itp. (jasnowidz jest rzeczywiście przepracowany kasowaniem kolejnych klientów) Z czasem dopiero zaczyna mu świtać, co tu faktycznie jest grane.
10.Nabity w butelkę klient zmęczony i totalnie załamany rezygnuje, najczęściej ze wstydu nie przyznaje się nikomu, w jak prymitywny i zarazem brutalny sposób padł ofiarą oszustwa.

Swoiste tragikomiczne 10 przykazań "dobrego" jasnowidza.

Poza wizytami u jasnowidzów,

samych przyjemności życzy Marek

adri
Piątek 14 października, 2011 10:21

Jackowski nie zgarnie tego miliona to oszust przepowiedzial ze palikota w rzadzie nie bedzie a jest i ze Po przegra , ja mysle ze jest oszustem i tyle albo ma chorobe psychiczna bo pewnie wierzy ze jest jasnowidzem , jest zadowolony ze jest szum w okol niego chce byc popularny i teraz ksiazke wydaje a to ze czasem cos przepowie to nie jego przepowiednie a stygmatykow ktorzy maja dar od Boga . Jackowski nie zgarnie tego miliona to pewne

Napisz komentarz

Dodaj komentarz

Formatowanie komentarza

Kategorie

Ewolucja Internetu 8 | Fail 40 | Gry 46 | Humor 129 | Idiotyzm 50 | Java 110 | KDE 85 | KShutDown 22 | Linux 84 | Makagiga 58 Muzeum 3 | Ogólne 819 | Polityka 76 | Programowanie 51 | Reklamy 4 | Techblog 19 | Teorie Spiskowe 12 | TV 59 | UI 9 | Użyteczność 30 | WWW 90 | Wyrwane z Kontekstu 34 | X Files 14

Archiwum

Maj 2012 | Kwiecień 2012 | Marzec 2012 | Luty 2012 | Styczeń 2012 | Grudzień 2011 | Listopad 2011 | Październik 2011 | Wrzesień 2011 | Sierpień 2011 | Lipiec 2011 | Czerwiec 2011 | Maj 2011 | Kwiecień 2011 | Styczeń 2011 | Listopad 2010 | Październik 2010 | Wrzesień 2010 | Sierpień 2010 | Lipiec 2010 | Czerwiec 2010 | Kwiecień 2010 | Marzec 2010 | Luty 2010 | Styczeń 2010 | Grudzień 2009 | Listopad 2009 | Październik 2009 | Wrzesień 2009 | Sierpień 2009 | Lipiec 2009 | Czerwiec 2009 | Maj 2009 | Kwiecień 2009 | Marzec 2009 | Styczeń 2009 | Grudzień 2008 | Listopad 2008 | Październik 2008 | Wrzesień 2008 | Sierpień 2008 | Lipiec 2008 | Czerwiec 2008 | Maj 2008 | Kwiecień 2008 | Marzec 2008 | Luty 2008 | Styczeń 2008 | Grudzień 2007 | Listopad 2007 | Październik 2007 | Wrzesień 2007 | Sierpień 2007 | Lipiec 2007 | Czerwiec 2007 | Maj 2007 | Kwiecień 2007 | Marzec 2007 | Luty 2007 | Styczeń 2007 | Grudzień 2006 | Listopad 2006 | Październik 2006 | Wrzesień 2006 | Sierpień 2006 | Lipiec 2006 | Czerwiec 2006 | Maj 2006 | Kwiecień 2006 | Marzec 2006 | Luty 2006 | Styczeń 2006 | Grudzień 2005 | Listopad 2005 | Październik 2005 | Wrzesień 2005 | Sierpień 2005 | Lipiec 2005 | Czerwiec 2005 | Maj 2005 | Kwiecień 2005 | Marzec 2005 | Luty 2005 | Styczeń 2005