A ostatnio czytałem fajny kawał na ten temat:
Pani w szkole pyta dzieci, gdzie pracują ich ojcowie. Dzieci podają różne zawody i miejsca pracy, tylko Jasio milczy. Pani w końcu mówi:
- Jasiu, pamiętaj że żadna praca nie hańbi. Twój tatuś na pewno wykonuje coś pożytecznego.
- No, dobrze: mój tatuś tańczy na rurze w barze dla gejów.
Po skończonej lekcji nauczycielka podchodzi do Jasia i pyta:
- Słuchaj, ale z tą pracą, to chyba nie powiedziałeś prawdy.
- A co miałem im powiedzieć- że mój tato pracuje w OBOP-ie?
Proszę o komentarz
A ostatnio czytałem fajny kawał na ten temat:
Pani w szkole pyta dzieci, gdzie pracują ich ojcowie. Dzieci podają różne zawody i miejsca pracy, tylko Jasio milczy. Pani w końcu mówi:
- Jasiu, pamiętaj że żadna praca nie hańbi. Twój tatuś na pewno wykonuje coś pożytecznego.
- No, dobrze: mój tatuś tańczy na rurze w barze dla gejów.
Po skończonej lekcji nauczycielka podchodzi do Jasia i pyta:
- Słuchaj, ale z tą pracą, to chyba nie powiedziałeś prawdy.
- A co miałem im powiedzieć- że mój tato pracuje w OBOP-ie?
@Infro
nie bardzo łapię ten dowcip...
@Infro: kiedyś chyba chodziła wersja z posłem Samoobrony ;)