O to chodzi, że zliczanie procentowe wejść z firefoxa zostało dodane niedawno i nie obejmuje statystyk uzyskanych wcześniej :)
Wcześniej było tylko MSIE, Netscape, Inne.
Tak, JM, zmień na google. Znaczy. Przecież już masz (po prawej stronie), tylko pewnie nie dają Ci do nich zajrzeć. ;)
Zastanawiam się kiedy otworzą ,,google transplant search'', a ich crawler przebiegnie mi w glanach dwa razy po nerkach i wątrobie .. w końcu czytają już moją pocztę, śledzą aktywność na usenecie, wyszukiwane strony, odwiedzane strony (wszechobecne reklamy google), niedługo będą znać mój rozkład dnia i.. no właśnie, ww. usługa jest dość oczywistym krokiem. ;)
Proszę o komentarz
Jak ci się nie podoba to zmień staty.
O to chodzi, że zliczanie procentowe wejść z firefoxa zostało dodane niedawno i nie obejmuje statystyk uzyskanych wcześniej :)
Wcześniej było tylko MSIE, Netscape, Inne.
@lt: chyba zmienię na Google
Tak, JM, zmień na google. Znaczy. Przecież już masz (po prawej stronie), tylko pewnie nie dają Ci do nich zajrzeć. ;)
Zastanawiam się kiedy otworzą ,,google transplant search'', a ich crawler przebiegnie mi w glanach dwa razy po nerkach i wątrobie .. w końcu czytają już moją pocztę, śledzą aktywność na usenecie, wyszukiwane strony, odwiedzane strony (wszechobecne reklamy google), niedługo będą znać mój rozkład dnia i.. no właśnie, ww. usługa jest dość oczywistym krokiem. ;)
@st. iocus: http://blog.coolz0r.com/2006/03/28/google-3o/ może to nie całkiem to ale... :>