15 grudnia
15:12 2006
W Monako pracownicy międzynarodowej firmy telekomunikacyjnej wypuścili laptop z helikoptera...
Jeden z klientów Ontracka zostawił nieświeżego banana na przenośnym, zewnętrznym dysku twardym. Owoc rozkładając się zalał wnętrze urządzenia....
Z napędu komputera należącego do profesora prowadzącego wykład zaczął dochodzić pisk. Żeby rozwiązać rozpraszający problem wykładowca otworzył napęd i wtrysnął do środka płyn WD-40...
Liroy stracił nagrania ze swojej najnowszej płyty na dwa tygodnie przed oficjalną premierą...
10 najoryginalniejszych przypadków utraty danych [hacking.pl]
Proszę o komentarz
Polecam Ontrack. Dzięki nim zamieniłem moją starą 80GB WD Caviar na nowiuśki 200GB dysk na gwarancji.
Nie widze problemu, to tylko kwestia ceny ;P
O to chodzi że zamiana nie kosztował mnie ani grosza :)
Więc jak to trzeba zrobić ;P ?
Ontrack czasami poszukuje konkretnego modelu, konkretnej serii dysku. Jeśli masz taki u siebie to wysyłasz im go na ich koszt,a oni w zamian przysyłają ci nowy, większy na gwarancji. Skąd wiedzieć jakiego dysku szukają? Gdzieś na ich stronie był formularz zgłoszeniowy do tej akcji. Zgłosiłem się i już w drugim newsletterze poszukiwali dysku takiego jak mój. Na drugi dzień wysłałem go kurierem, a po kolejnym dniu miałem nowy dysk.
@mrto: no podziel się, podziel wiedzą... :) Jakiś link?
Hmmmm, to wynoszenie supertajnych danych wagi państwowej w prywatnym laptopie, bez żadnych zabezpieczeń i zgubienie go w taksówce już nie jest oryginalne?...
Strach się bać ;D