<?php jest kewl, owszem, otwieranie krótkim <? już nie. Poza tym zobacz sobie kiedy się pojawił initial draft XML, a kiedy powstało PHP. A o meritum, czyli ,,mieszaniu z błotem PHP’‘ za głupi błąd programisty nie będę nawet wspominał, k?
Michał Górny
Środa 14 marca, 2007 17:53
Tak, zachwalajmy nad niebiosa pseudo-język, przeznaczony do wklepywania pomiędzy HTML, i „programistów”, jaki w nim piszą (tak, programy). Bo przecież najlepsze są takie języki, które już od podstaw robione były z założeniem „lepiej zrobić coś szybko i byle jak”, razem z superdoskonałymi programistami, popełniającymi właśnie tego typu błędy, którzy są zresztą targetem owych języków.
Po pierwsze nie zachwalamy pod niebiosa, tylko oddajemy sprawiedliwość, proszę nie popadać w skrajności. Każde powstające narzędzie, nawet takie zabawkowe, ma jakąś grupę docelową i zastosowania. PHP jest łatwe, z szeroko dostępnym hostingiem i jego popularność jakoś nie spada, mimo tego, że przecież można użyć RoR, jednego z frameworków Pythona czy chociażby PERLa, o szkieletowcach JAVA lub JSP nie wspominając. Mam styczność z PHP od wersji 3, wiem do czego ten język pasuje, a do czego nie, zdarzało mi się na nim zarobić trochę grosza. I chociaż od dawna nie odczuwam przyjemności z jego używania (z powodu poziomu przeciętnego programisty PHP i softu, który dostaję później do obróbki), to dla mnie osobiście mieszanie jakiegokolwiek języka programowania z błotem jest dziecinadą. Zwłaszcza, gdy z takiego powodu (braku kawy, snu, doświadczenia, uwagi, testów — mogło się zdarzyć każdemu, chociaż mnie by się raczej nie zdarzyło).
Proszę o komentarz
moze jakies rozszerzenie standardu XML?
pewnie pisane, plik lub templejt, z palca i w pośpiechu, ktoś użył auto-uzupełniania i nie pomyślał drugi raz. pierwszy pewnie też nie.
Takie coś to jest jedna z przyczyn, dla których mieszam z błotem PHP na każdym kroku.
@Michał Górny: takie komentarze jak Twój sprawiają, że żałuję, że ,,Ślij’‘ nie nazywa się ,,Nie jestem idiotą!’‘.
Rozumiem, że <?php jest genialnym rozwiązaniem i ekipa od PHP naprawdę wspaniałego wyboru dokonała.
<?php jest kewl, owszem, otwieranie krótkim <? już nie. Poza tym zobacz sobie kiedy się pojawił initial draft XML, a kiedy powstało PHP. A o meritum, czyli ,,mieszaniu z błotem PHP’‘ za głupi błąd programisty nie będę nawet wspominał, k?
Tak, zachwalajmy nad niebiosa pseudo-język, przeznaczony do wklepywania pomiędzy HTML, i „programistów”, jaki w nim piszą (tak, programy). Bo przecież najlepsze są takie języki, które już od podstaw robione były z założeniem „lepiej zrobić coś szybko i byle jak”, razem z superdoskonałymi programistami, popełniającymi właśnie tego typu błędy, którzy są zresztą targetem owych języków.
Po pierwsze nie zachwalamy pod niebiosa, tylko oddajemy sprawiedliwość, proszę nie popadać w skrajności. Każde powstające narzędzie, nawet takie zabawkowe, ma jakąś grupę docelową i zastosowania. PHP jest łatwe, z szeroko dostępnym hostingiem i jego popularność jakoś nie spada, mimo tego, że przecież można użyć RoR, jednego z frameworków Pythona czy chociażby PERLa, o szkieletowcach JAVA lub JSP nie wspominając. Mam styczność z PHP od wersji 3, wiem do czego ten język pasuje, a do czego nie, zdarzało mi się na nim zarobić trochę grosza. I chociaż od dawna nie odczuwam przyjemności z jego używania (z powodu poziomu przeciętnego programisty PHP i softu, który dostaję później do obróbki), to dla mnie osobiście mieszanie jakiegokolwiek języka programowania z błotem jest dziecinadą. Zwłaszcza, gdy z takiego powodu (braku kawy, snu, doświadczenia, uwagi, testów — mogło się zdarzyć każdemu, chociaż mnie by się raczej nie zdarzyło).
Dobra, masz rację; jestem idiotą. EOT.
E, nie. Komentarz był bardzo jednostronny, więc w odpowiedzi poszedł flame bait. Peace. Over-&-Out.
<?php jest dla XML’a znacznie bardziej naturalnym wyborem niż <%. <? otwiera instrukcje przetważania (<?xml dla parsera xml)...