18 września
21:23 2007
Były dwie kolejki - jedna podejrzanie bardzo krótka i druga normalna (czyli maksymalnie długa). No to stanąłem sobie w tej krótkiej ;) Po chwili zostałem uprzejmie poinformowany, że nieprawidłowo się ustawiłem, ponieważ istnieje jedna kolejka do dwóch różnych okienek (czy jakoś tak). WTF? Więc musiałem iść na koniec tej długiej. A ponieważ nie chciało mi się czekać n godzin, to wróciłem do domu..
Kategoria Ogólne
Proszę o komentarz
Ja byłem raz na poczcie głównej w Krakowie, tam to jest masakra dopiero, siedziałem (chociaż tyle że można siedzieć i są numerki) z 2h ;p
Avizo przychodzi zawsze 2 razy :]
Skąd wiedziałeś, że avizo? ;)
A coś innego można załatwić na poczcie ? ;)
Bo do avizowego okienka jest zawsze najdłuższa kolejka :) Ale nic tak nie wkurza jak usłyszeć po odstaniu godziny w kolejce: „sorry, paczki jeszcze nie zjechały”...
Dzisiaj poszłem (bo nie miałem daleko) znowu, ponieważ dostałem drugie avizo. W kolejce była tylko jedna osoba :) Niestety pani z okienka nie znalazła mojej przesyłki, więc poradziła, żebym sobie usiadł i zaczekał jeszcze trochę. Ponieważ nie miałem przy sobie śpiwora, ani zapasów prowiantu, to wróciłem do domu ;) Dodatkowo po 10 minutach czekania, zdążyła się ustawić za mną mega kolejka wkurwionych obywateli, którzy tylko myśleli, żeby mnie zabić ;)
Poczta to po prostu takie miejsce, że jeżeli jest jedna osoba w kolejce to znaczy że nie ma po co stać ;P