13 października
13:07 2007
platforma.org: Co do wyniku nie ma wątpliwości. Wygrał szef Platformy.
pis.org.pl: Premier: czuję się całkowicie jednoznacznym zwycięzcą debaty
Wygląda na to, że jest remis ;-)
[Tytuł](http://example.com/) lub <http://example.com/>
Proszę o komentarz
akurat :P
Tej, to PiS jeszcze się nie przeniósł na .gov? q ;.
Prawdziwymi zwycięzcami debaty są jedynie TVP, TV Biznes i TVN24, bo przez to im się zwiększa oglądalność ;).
Zazwyczaj to wyborcy oceniają kto wygrał... nie uczestnicy.
Ja proponuje umieścić ich na krzesłach nad zapadniami – w dole czeka smoła i pierze. Smsami telewidzowie glosowali by kto wypad lepiej w debacie. Ten kto przegra ląduje w dole. Na pewno po tym jeden nie był by w nastroju do mówienia: Czuje sie zwycięzcą
Czuć się może nawet osoba na ostatnim miejscu w sztafecie, ale nie koniecznie musi nim być…
Zawsze pozostaje wyrażenie-klucz, niezwykle charakterystyczne dla Polski: zwycięstwo moralne! ;)
Nie podlega dyskusji, wygrał Donald TUsk. Premier po raz kolejny pokazał się jako człowiek, któremu savoir vivre nie jest zbyt bliskie
Tusk wygrał, Kaczyński jedynie miał szansę gdy mówiono o pierdołach i kwestiach nierozstrzygalnych typu kto mówi prawdziwszą prawdę czy oczywistszą oczywistość. poza tym nikt nigdy nie przyzna się do porażki. sukces ma wielu ojców, porażka jest sierotą :]
mnie uderza jedno -> jak w serwisach informacyjnych TVP pokazano debatę. głównie pokazywane fragmenty jak się uśmiechają, jak np. ta dziecinada z imionami, gdzie Tusk powiedział „mów mi Donek”. widz TVP nie zobaczył jak premier mówi głównie czystą mową-trawą, bez żadnych kontretów, wszystko się sprowadza do „myśmy żeśmy bardzo dużo” czy jak już seplenił pod koniec ze zdenerwowania.