Wasacz: tak, mimo, że twórcy tego przycisku tego nie zaimplementują ;] Albo napiszą tylko: „To jest test przeglądarek, ten przycisk powinien mieć zaokrąglone rogi”, a w CSSie podadzą kształt prostokątny i twórcy Opery poprawią swój silnik po to, żeby w tym jednym przypadku przechodził test ;] (tak, analogia do Acid3 :DDD)
Za to Mozilla powie, że ma w nosie przyciski i będzie miała wsparcie dla kulek w czasach Web4.0, kiedy to nastanie moda na trójkąty. Poza tym nightly WebKita już renderuje kulę.
Mozilla za to poprawnie wyświetli resztę strony, WebKit wywali się na skryptach JS, a Internet Explorer….. skończmy temat, co? Do niczego nie prowadzi ;]
Oczywiście, jak się ma nic mądrego do powiedzenia, to się – za przeproszeniem – pieprzy takie bzdury. Internet Explorer póki co nie ma zaimplementowanej obsługi Web2.0.
Ależ ja nie miałem od początku zamiaru nic mądrego w tym zakresie powiedzieć. To właśnie ty rozpocząłeś temat żenującą wzmianką o Operze, więc poczułem się zobowiązany, by popieprzyć trochę bzdur również w przeciwnym kierunku. W końcu „someone is WRONG on the Internet!” :P
Proszę o komentarz
Czekamy na web3.0 ;]
Boskie :D
Jeśli liczba tych buttoników będzie rosnąć proporcjonalnie to chcę zobaczyć taki screen w wersji WWW trzeciej generacji :D
ale często w historii mamy wahania i to spore czyli przy web 3.0 są szanse na hmm 1 przycisk :)
Racja, taki, który w zależności od tego co pomyslisz będzie Cię gdzie indziej kierował :D
Nom. A na koniec przycisk wyskoczy z przeglądarki i pójdzie zaparzyć mi kawę ;F
Arek F. – nie, to tylko kolejny etap. Na koniec to użytkownik będzie musiał mu zaparzyć kawę, jak sobie tego zażyczy, bo inaczej odmówi działania ;]
A podobno wszystkie miało być takie user-friendly…
W Operze ten przycisk z Web3.0 będzie ładniej wyglądał niż w Firefoksie.
Wasacz: tak, mimo, że twórcy tego przycisku tego nie zaimplementują ;] Albo napiszą tylko: „To jest test przeglądarek, ten przycisk powinien mieć zaokrąglone rogi”, a w CSSie podadzą kształt prostokątny i twórcy Opery poprawią swój silnik po to, żeby w tym jednym przypadku przechodził test ;] (tak, analogia do Acid3 :DDD)
Za to Mozilla powie, że ma w nosie przyciski i będzie miała wsparcie dla kulek w czasach Web4.0, kiedy to nastanie moda na trójkąty. Poza tym nightly WebKita już renderuje kulę.
Mozilla za to poprawnie wyświetli resztę strony, WebKit wywali się na skryptach JS, a Internet Explorer….. skończmy temat, co? Do niczego nie prowadzi ;]
Oczywiście, jak się ma nic mądrego do powiedzenia, to się – za przeproszeniem – pieprzy takie bzdury. Internet Explorer póki co nie ma zaimplementowanej obsługi Web2.0.
I ile można tłuc do głów, że pisze się LinuKSa?
Ależ ja nie miałem od początku zamiaru nic mądrego w tym zakresie powiedzieć. To właśnie ty rozpocząłeś temat żenującą wzmianką o Operze, więc poczułem się zobowiązany, by popieprzyć trochę bzdur również w przeciwnym kierunku. W końcu „someone is WRONG on the Internet!” :P
Cisza! Bo będę gryzł :>
BTW, Wasacz, kto tutaj nie poprawnie odmienił wyraz Linux? Chyba jestem ślepy, bo niczego nie widzę...
To było zapewne do właściciela tego joggera ;)
(kategoria: Linux ;))
Arek F. – ...że niby „Linuks” ma być? xD
A co, od razu może jeszcze „linuks”, z małej litery.
Arek F.: w web3.0 będziesz miał podzielone na karty.
Reszta — Linugz!
Jeśli już to L1nógz. Ale ja wciąż nie wiem, skąd ta wzmianka o poprawnej odmianie tej nazwy… ;]
IE 4 life ;p
dos: A czemu by nie wspominać o tym? To jeden z lepszych fudosiejaczy :F
Nie spodziewałem się aż tak ożywionej dyskusji ;)
PS. cz. 2
Tzw. ręczny trackback? ;p
web 2.0 w rozkwicie:
http://two.xthost.info/drozdak/web20.png