eject: użycie domyślnego urządzenia `cdrom' eject: nazwa urządzenia to `cdrom' eject: pełna nazwa to `/media/cdrom' eject: `/media/cdrom' jest dowiązaniem do `/media/cdrom0' eject: `/media/cdrom0' nie jest zamontowany eject: `/dev/cdrom1' może być zamontowany jako `/media/cdrom0' eject: `/dev/cdrom1' nie jest urządzeniem z wieloma partycjami eject: próba wysunięcia `/dev/cdrom1' z użyciem polecenia eject eject: Wykonanie plecenia wysunięcia płyty CD-ROM nie powiodło się eject: próba wysunięcia `/dev/cdrom1' przy użyciu poleceń SCSI eject: wysunięcie SCSI nie powiodło się eject: próba wysunięcia `/dev/cdrom1' przy użyciu polecenia wysunięcia dyskietki eject: Wykonanie polecenia wysunięcia dyskietki nie powiodło się eject: próba wysunięcia `/dev/cdrom1' przy użyciu polecenia wyłączania taśmy eject: Wykonanie polecenia zatrzymania taśmy nie powiodło się eject: nie mozna wysunąć, ostatni błąd : Niewłaściwy ioctl dla urządzenia
Niestety eject szybko wyczerpał wszystkie możliwości.
Co ciekawe K3b dał radę poprzez menu -> Device -> Eject.
I na koniec znalazłem ciekawy ficzer, który kontroluje fizyczny przycisk wysuwania tacki: eject -v -i off.
Pomimo wyświetlenia błędu "ioctl on CDROM_LOCKDOOR: Urządzenie lub zasoby zajęte",
w jakiś magiczny sposób (chwilowo) wszystko się naprawiło :)






[