Niedawno ktoś wspomniał o tej grze (jak zwykle nie pamiętam kto :) Ponieważ uwielbiam wszystkie gry z serii NFS, więc postanowiłem pobrać (i pograć) wersję demo. Ponad pół GB do ściągnięcia to już normalka...
Na początku trochę ponarzekam. Interfejs użytkownika jest zupełnie beznadziejny (w miejsce określenia "beznadziejny" wstaw słowa zaczynające się na "po*", "zj*", "ch*", itp ;-) Na początku 150 ekranów startowych. Po cholerę potrzebny komuś tuż na starcie komunikat z informacją "Load complete"?! Całe GUI gry jest mocno irytujące (czyt. wkur*), niespójne (nigdy nie wiadomo, czy trzeba nacisnąć Enter czy Esc), kryptyczne, niewygodne (czy tak trudno dodać funkcję zapamiętania miejsca w menu, w którym się ostatnio było?), ale przynajmniej ładnie wygląda... Gra jak zwykle nie zapisuje wszystkich ustawień - to już standard w NFS. Innym stałym elementem gier NFS jest totalnie skopana obsługa klawiatury -- jednoczesne wciśnięcie Góra-Lewo-Alt uniemożliwia skręcanie, a po chwili głośnik "PC Speaker" piskliwie przypomina nam o tym, że bufor klawiatury właśnie się przepełnił...
Teraz, żeby uniknąć linczu, napiszę o plusach: świetna grywalność, powalająca grafika, doskonała muzyka... :-)
Nierówności na drodze powodują lekką podsterowność








